
po roku przerwy...wstyd mi strasznie, że taka długa przerwa była:(
...zbiór kresek ołówkiem stawiany, ożywa gdy jest kochany...
BUMBLEBEE...rysunek, z którego cieszę się jak dziecko małe i ciągle na niego patrzę:)
mam nadzieję, że się podoba:)
Marcus Wright...rysunek, który kosztował mnie mnóstwo pracy:) raz, że rysowany na dużym formacie a po drugie na podstawie screena zrobionego z filmu:) na którym trzeba dodać bardzo mało widać:) i dlatego było to bardziej wymyślanie jak to ma wyglądać i tworzenie a niżeli samo rysowanie:) 3/4 czasu zajęło mi samo rozplanowanie i rysowanie ran i samego szkieletu oraz łańcuchów:) ogólnie strasznie dużo pracy, której nie widać:) uroki rysowania:D
parę zdjęć jakie wykonałem podczas rysowania:)
wstyd się przyznać ile czasu mi zabrało by dodać tutaj ten rysunek bo gdyby ktoś się dowiedział to by mnie wyśmiał albo ukrzyżował...ale są tacy, którzy wiedzą ile na niego czekali:)
tyle mnie tutaj nie było, że teraz to mi głupio cokolwiek napisać żeby nie zostać wyśmianym..mogę jedynie napisać, że bardzo chciałem coś narysować, ale ciągle coś stawało na mojej drodze a jak już wiecie to ja nie lubię rysować urywkami:) teraz mam urlop wakacyjny więc mogę troszkę nocki zarwać żeby coś dla Was narysować:) mam parę pomysłów na rysunki i chyba jest więcej pomysłów niż czasu na ich zrealizowanie:) no ale będę się starać bo znowu chce rysować:) mam nadzieję, że po takiej przerwie wybaczycie niezbyt wyszukany rys:) jest to jak ja to nazywam na "rozpędzenie" ołówków do dalszej pracy:) dzisiaj go skończyłem a wieczorem zaczynam pracę nad następną:)starałem się a bardziej chciałem zaznaczyć różnicę między osobnikiem a tłem a mianowicie gładkość skóry i chropowatość ściany...ciekawe czy mi się udało:)
praca wykonana na zamówienie jako prezent walentynkowy:)
coś ostatnio mam znowu przestój w rysowaniu, ale ta praca powstała z nastawieniem, że dzisiaj jest Mikołaj więc prezent musi być:)
wersja kolorowa..kolorki w photoshopie dodane
daaaawno tu nic nie dodawałem:(
hmm...co tu dużo pisać:)
ten rysunek miał się tutaj nie pojawić wcale, ale dodaje go z jednego ważnego powodu a mianowicie by pokazać jak łatwo można zniszczyć czyjąś prace, w którą włożyło się sporo wysiłku i czasu...
chcieliście kolorowe to macie:)
tym razem łatwo, miło i przyjemnie:) co nie znaczy, że bez trudu, którego włożyłem sporo...więcej niż w Wolverina...