niedziela, 3 sierpnia 2008

palma mi odbija

chcieliście kolorowe to macie:)
rysunek trochę lat ma bo był malowany w 3 klasie gimnazjum czyli jakieś 6 lat temu:)
jest to druga wersja tego obrazka bo pierwsza zginęła w cudowny sposób z zasobów szkolnych...i musiałem go malować jeszcze raz bo to był obraz dla mamy na Dzień Matki:)
teraz jest bezpieczny na ścianie w domu:)

4 komentarze:

karooo pisze...

o kurcze :OOO

zamurowało mnie...

GENIALLLNE DZIEŁO

bardzo wiarygodne...

sprawia, że człowiek odpływa z marzeniami w to miejsce, które zaprezentowałeś w swojej pracy...

nie wiem co napisać...

jedynie mogę błagać, żeby ten blog był zagodspodarowany również w takie prace....

liczę na kolejne :*

ahhhhhhhhhhhhhhhhh

:*:*:*:*

Muffinka pisze...

heh, tak wakacyjnie:P świetne:)

Kacha :) pisze...

Zdaje mi się, że słyszałam historię tej pracy...
A co do samego dzieła, to podobają mi się skały w morzu i te delikatne fale.
A jeżeli chodzi o całość, to myślę, że perfekcyjnie dobrałeś kolorystykę:)
Ładnie:)

sooniaczek pisze...

wpatrywałam się dokładnie 7min... rozmarzyłam się za bardzo...
cudowne no... co się będę powtarzać:)