środa, 7 lipca 2010

CORAL COAST. FIJI

wstyd się przyznać ile czasu mi zabrało by dodać tutaj ten rysunek bo gdyby ktoś się dowiedział to by mnie wyśmiał albo ukrzyżował...ale są tacy, którzy wiedzą ile na niego czekali:)
jest to prezent. który miał najpierw zostać wręczony a potem wrzucony na blog...ale że jak to często bywa los chciał inaczej więc wyszło odwrotnie...może to, że ukarze się on tutaj skusi odbiorcę do odebrania prezentu:) czas pokaże:)
więc wszystkiego najlepszego Mania:)

3 komentarze:

Marika pisze...

Dziękuję Krzysiu :) bardzo żałuję, że nie jest jeszcze w moim posiadaniu...ale mam nadzieję, że to tylko kwestia czasu :)

Anonimowy pisze...

Alicja: coś pięknego, nie mogę się napatrzeć :p

Anonimowy pisze...

nareszcie leniu;-) no a pisac ze bardzo mi sie podoba to chyba nie musze takie to oczywsite:)